Topiel

Twórczość Jakuba Ćwieka jest mi znana od dawna i zawsze z miłą chęcią sięgam po jego książki. I choć ciągle uważam go za pisarza zajmującego się głównie fantastyką, to coraz częściej zaskakuje mnie tematyką, jaką podejmuje w swoich powieściach. Zaczynając czytać jego najnowszą książkę "Topiel" wiedziałam tylko, że oto czeka mnie lektura thrillera obyczajowego, którego akcja rozgrywa się w 1997 roku podczas największej powodzi w Polsce. W historii, którą snuje Ćwiek, mamy dwa światy. Pierwszy, w którym głównymi bohaterami jest grupa czterech nastolatków (jeszcze nie dorosłych, ale już nie dzieci) z Głuchołazów, dla których właśnie rozpoczęły się wakacje. Z drugiej strony mamy świat dorosłych, z ich problemami i lękiem wywołanym ciągle podnoszącym się stanem wody.

synapsy

Dwie kobiety i dwie historie. Przeszłość i teraźniejszość. Migawki wspomnień. Przeżywanie świata. Tak najkrócej można by opisać najnowszą książkę Hanny Krall "Synapsy Marii H". Ten poetycki reportaż składa się z chaotycznych, przeplatających się historii, których główną bohaterką jest Maria Twardokęs-Hrabowska – opozycjonistka, internowana w stanie wojennym. Obecnie mieszka w Stanach Zjednoczonych i wychowuje autystycznego syna. Sięgając w zakamarki pamięci, Maria H. opisuje swoją historię i przywołuje najprostsze wspomnienia z dzieciństwa: gatunki roślin, które kojarzą jej się z rodzicami, smaki i zapachy, pejzaże ukochanych miejsc. Próbuje także odnaleźć się w otaczającej rzeczywistości, często tak bardzo nietolerancyjnej dla jej syna.

27 smierci

Mówią o sobie – ocaleńcy. Wbrew pierwszym skojarzeniom z tym słowem nie chodzi jednak o przetrwanie wojny czy ludobójstwa. Reportaż "27 śmierci Toby’ego Obeda" Joanny Gierak-Onoszko opowiada o ocalonych z kanadyjskich szkół z internatem, przedstawicieli Pierwszych Narodów, którzy jako dzieci zostali odebrani swoim rodzicom i oddani pod opiekę księżom i zakonnicom. Już samo rozbicie rdzennych rodzin i odcięcie dzieci od ich rodzimej kultury, języka i tradycji byłoby karygodne. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Ofiary kanadyjskich szkół z internatem, najczęściej prowadzonych przez Kościół katolicki, na przestrzeni wielu dekad zaznały niewyobrażalnej przemocy – seksualnej, fizycznej i psychicznej – a ta odcisnęła się piętnem na ich całym dorosłym życiu. Jeśli dane im było go dożyć, ponieważ wiele rdzennych dzieci po prostu nie przetrwało.

miraz

Najpierw konflikt zbrojny na granicy Gruzji z Abchazją w 2008 roku, potem wojna w Iranie, Afganistan i Pakistan, zaskakujące Indie, czy w końcu ogarnięta wojną Libia. Andrzej Meller, reporter i korespondent wojenny, pokazuje nam, i zwykłych ludzi podczas wojennej zawieruchy, i wojskowych, którzy atakują, a także tych, którzy wyzwalają i pomagają utrzymać pokój. Książkę "Miraż. Trzy lata w Azji" czyta się jednym tchem, każda strona przynosi nowe, często niesamowite wiadomości, każde kolejne zdanie coraz lepiej wyjaśnia odmienność Wschodu. Sprawy trudne Meller tłumaczy jasno i prosto. Ta podróż zaczyna się w ogarniętej zamieszkami i wojennymi atakami Gruzji, potem trafiamy do Iranu, gdzie karabin i niepewność to codzienność, odwiedzamy Pakistan, obserwujemy wybory prezydenckie w Afganistanie, by zatrzymać się w Indiach i oglądać atak terrorystyczny w Mumbaju.

bezwład

W Górach Skalistych dochodzi do wypadku samolotowego. Ginie w nim pilot oraz jedyna pasażerka - młoda dziewczyna o imieniu Allison. Maggie, matka Allison, nie może się pogodzić z tą stratą i ciągle ma nadzieję, że jej córka przeżyła katastrofę, ponieważ nie odnaleziono jej ciała. Od kilku lat nie utrzymywała kontaktów z córką i nie wie, co się przez ten czas z nią działo. Mimo, że policja uznała Allison oficjalnie za zmarłą, kobieta rozpoczyna własne śledztwo. Rozdział po rozdziale powoli odkrywa, jakie życie prowadziła jej córka. Okazało się, że pilotem samolotu był Ben Gardner, właściciel firmy farmaceutycznej i jednocześnie narzeczony jej córki. Gdy jedzie spotkać się z jego rodzicami w nadziei, że opowiedzą jej coś o Allison, nikt nie otwiera jej drzwi. Po dotarciu do domu córki odkrywa, że wszystkie rzeczy należące do dziewczyny zniknęły, ktoś próbuje wymazać wszelkie ślady po niej, jakby w ogóle nie istniała.

kobiety z bloku

Gdy zaczynam powtarzać sobie, że nadeszła pora na przerwę w czytaniu książek o tematyce obozowej, to pojawia się pozycja, która znów przykuwa moją uwagę. Tak samo było z książką Hansa Joachima Langa "Kobiety z bloku 10. Eksperymenty medyczne w Auschwitz". Trudno opisać w skrócie o czym dokładnie jest ta książka, a dotyczy przecież działalności jednego obozowego bloku – bloku medycznego. To właśnie tam przeprowadzane były eksperymenty mające na celu opracowanie najszybszego, najtańszego i trwałego sposobu sterylizacji więźniów. Wszystko po to, by zapobiec rozmnażaniu się grup ludności "rasowo niepożądanych".