zjadaczka grzechow

Ziarna gorczycy są za kłamstwo, suszone rodzynki za cudzołóstwo, serce królika za morderstwo, sól za dumę, a serce jelenia za... Czternastoletnia May za kradzież bochenka chleba zostaje skazana na bycie zjadaczką grzechów. Jest to najgorsza kara, jaka może spotkać człowieka - musi wysłuchiwać wyznań umierających. Zabierze je ze sobą do grobu, a grzechy innych staną się jej grzechami. Na języku dziewczyny wycięto literę Z, a na szyję założono jej ciężką obrożę. Zjadaczka grzechów jest gorsza od zarazy, nie można do niej mówić, dotykać jej, ani na nią patrzeć. Ludzie na jej widok odmawiają modlitwy bojąc się potępienia. May jest zagubiona i chce wrócić do domu, ale zostaje z niego wypędzona, bo wszyscy się jej boją. Tuła się po brudnych ulicach Londynu, aż trafia do starego walącego się domu, w którym mieszka stara zjadaczka grzechów.

oswiecim

Gdy słyszymy nazwę Oświęcim, to od razu przychodzi nam na myśl Auschwitz - obóz śmierci. I zatrzymujemy się na tych kilku latach od 1939 do 1945 roku, ewentualnie przemyka nam jeszcze przez myśl nazwa - Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jednak Marcin Kącki w swojej książce "Oświęcim. Czarna zima" przedstawia nam miasto, które istniało i funkcjonowało na długo przed pojawieniem się wojsk III Rzeszy. Podczas tej 400-stronicowej lektury możemy się dowiedzieć, że Oświęcim uzyskał prawa miejskie już w XIII wieku i był stolicą Księstwa Oświęcimskiego, które do XVI wieku łączyła z Polską unia. Dowiadujemy się również, że był czas, kiedy Oświęcim stanowił centrum handlem ludźmi, a do wybuchu II Wojny Światowej Żydzi stanowili ponad 50% ludności miasta.

wyspa krach

Powieść „Wyspa Krach” bułgarskiej pisarki Iny Wyłczanowej opowiada historię dwóch na pozór różnych od siebie kobiet, które łączy jakaś tajemnicza siła – niewidzialna nić. Obie znajdują się w przełomowym momencie życia i mają problem z podjęciem decyzji, co robić dalej. Asja jest niezależna i przebojowa. Niczego nie planuje, stara się żyć chwilą i poddawać losowi, dlatego jej działania często wydają się chaotyczne i impulsywne. Radost jest jej całkowitym przeciwieństwem. Trudne dzieciństwo i brak rodzicielskiej miłości sprawił, że ciągle zmaga się z kompleksami z przeszłości. Ściśle określony porządek dnia i schematyczne działania dają jej pozorną kontrolę nad życiem. W pewnym momencie losy obu kobiet splatają się.

świeży

"Świeży" Nico Walkera to książka, której historia powstania jest prawie tak samo ciekawa jak sama powieść. Życie jej autora od najmłodszych lat było zdefiniowane przez narkotyki. Walker przez wiele lat był uzależniony od heroiny i opiatów. W wieku 19 lat zaciągnął się do wojska i jako ratownik medyczny uczestniczył w konflikcie w Iraku. Po powrocie do kraju zaczął rabować banki. Swoją debiutancką, w dużej mierze autobiograficzną powieść, pisał już w więzieniu, komunikując się z redaktorami korespondencyjnie. Zajęło mu to cztery lata. Po premierze książka okazała się ogromnym sukcesem wydawniczym, szybko też sprzedano prawa do jej ekranizacji. Rezultat tej szalonej historii, czyli powieść "Świeży", to literacka petarda.

wiedeń1

"Wiedeń. Miasto najlepsze do życia" to kolejna już książka z serii "Podróż nieoczywista". Po Sztokholmie, Lizbonie, Gozo i Wenecji, przyszedł czas na stolicę Austrii. Jak sama nazwa serii wskazuje, w książce nie znajdziemy listy obowiązkowych miejsc, które Marta Guzowska, autorka książki mieszkająca od kilkunastu lat w Wiedniu, by poleciła. Znajdziemy natomiast wiele pomysłów na nieoczywiste wycieczki w miasto. Miasto tak różne od całego kraju, którego jest stolicą. Autorka zgrabnie omija utarte turystyczne szlaki, raczy nas - bez zbędnego nudzenia - wieloma historycznymi opowieściami o wszystkich ważnych dla miasta wydarzeniach i osobach. A przede wszystkim zabiera nas w miejsca, które sama lubi, albo uważa, że dzięki nim inaczej spojrzymy na monumentalne miasto pełne zabytków, kawiarni i drogich sklepów.

Morderczyni

Siedem lat temu sześcioletnia Maise zostaje znaleziona martwa. Policja ustala, że została uderzona w głowę ciężkim narzędziem, a na jej plecach wycięto nożem znaki. O tę zbrodnię zostaje oskarżona czternastoletnia Isabel. Jednak sama Isabel niczego nie pamięta. Dziewczyna zostaje umieszczona na kilka lat w zakładzie psychiatrycznym. Kilka lat później w tym zakładzie zaczyna pracę młoda pielęgniarka Leah i zostaje przydzielona do opieki nad Isabel. Już od pierwszego dnia wydaje jej się, że coś jest nie tak. Isabel nie wygląda na morderczynię. Jest grzeczna, miła i bardzo utalentowana - rysuje piękne obrazy. Leah bardzo się do niej zbliża, poświęca jej więcej czasu niż pozostałym pacjentom. Łamie też jedną z najważniejszych zasad, jaka obowiązuje wśród personelu. Zdradza szczegóły ze swojego prywatnego życia.