cywilizacje

Francuski autor Laurent Binet po raz kolejny proponuje swoim czytelnikom intelektualną zabawę, która sprawia, że na pewne wydarzenia z historii świata będziemy mogli spojrzeć z zupełnie innej perspektywy. "Cywilizacje" to bardzo pomysłowa powieść, w której autor wyobraża sobie alternatywną historię świata i Europy. W wersji Bineta Krzysztof Kolumb dociera co prawda do Ameryki, ale już nigdy stamtąd nie wraca. Z kolei kilka dekad później władca imperium Inków – Atahualpa, uciekając przed konfliktem ze swoim bratem, wyrusza w podróż do Europy, którą później nazwie Nowym Światem. W ten sposób dzieje Europy, które znamy z podręczników historii, potoczą się zupełnie innym, zaskakującym torem.

złodziej kości

Czworo dzieci zwabionych legendą o strasznym potworze Kościuchu wybrało się do lasu. Powróciło tylko troje. Dwadzieścia lat później w Melling odnaleziono okaleczoną kobietę, która błąkała się po ulicy i powtarzała, że w lesie zaatakował ją potwór. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi detektyw Louise Henderson. Gdy w pobliskim lesie zostają odnalezione kolejne ciała, detektyw podejrzewa, że ktoś podszywa się pod legendarnego Kościucha, i że ma do czynienia z seryjnym mordercą. Luca Veste, autor powieści "Złodziej kości", zabiera nas do świata swojej wyobraźni, w której to legenda z dziecięcych rymowanek staje się realnym mordercą.

ksiazka o śmieciach

Długo się zastanawiałam, jak zacząć recenzję tej książki. Autor zaczął od sprzątania, to ja zacznę od rachunku sumienia. Co Stanisław Łubieński sprząta? Śmieci! A ja robię rachunek sumienia z segregowania. Chciałabym być zero waste, ale co to naprawdę znaczy, dowiedziałam się częściowo właśnie z "Książki o śmieciach". Autor zaczynał od przeglądania śmieci w osiedlowym śmietniku, segregował je, liczył, usprawnił też segregację domową. Potem przyszedł czas na dogłębne analizy, informacje o materiałach, z których powstają opakowania, czytanie opracowań branżowych. Stanisław Łubieński jeździł śmieciarką, odwiedzał firmy recyklingowe i wysypiska śmieci, śledził drogę śmiecia od osiedlowego śmietnika do... No właśnie - pierwszy bohater podróży autora to śmieć oczywisty.

wszystkie dzieci louisa

"Wszystkie dzieci Louisa" Kamila Bałuka to nieprawdopodobna historia ludzi rozsianych po całej Holandii, których pozornie nic nie łączy. Jednak po bliższym przyjrzeniu się im można dostrzec, że większość ma brązowe oczy, śniadą skórę czy podobny kształt twarzy. Okazuje się, że mimo wychowania w różnych rodzinach, łączy ich DNA. Jak to jest możliwe? Koniec lat 70-tych, lata 80. i 90. XX wieku - w Holandii powstają kliniki, które pomagają parom lub samotnym kobietom zostać rodzicami poprzez sztuczne zapłodnienie nasieniem od wybranego dawcy. Matki prawie każdego bohatera z książki w pewnym momencie swojego życia skorzystały z pomocy tych klinik, a dokładniej z jednej - w Barendrechcie, prowadzonej przez dr Karbaata.

nie zdaze

Nie zdążę! Ileż to razy w naszych głowach pojawiała się ta myśl, gdy pędziliśmy spóźnieni na przystanek autobusowy, a w perspektywie nie było kolejnego środka transportu. Albo gdy dotarcie do celu podróży wymagało przesiadki, a połączenia komunikacyjne były zaplanowane w taki sposób, że nawet kilka minut w korku mogło okazać się decydujące dla losów naszej wyprawy. Korzystanie z transportu publicznego stanowi czasem nie lada wyzwanie. Szczególnie dla osób z mniejszych miejscowości, które do wyjazdu do najbliższego miasta przygotowują się jak do wyprawy na drugi koniec Polski. Wszystko musi być dokładnie sprawdzone – połączenia autobusowe lub kolejowe (jeśli są), rozkłady jazdy prywatnych przewoźników (jeśli są), inne alternatywne rozwiązania (jeśli są), gdyby wybrany środek transportu był opóźniony lub w ogóle się nie pojawił. Na taki stan rzeczy wpływa wzrastająca liczba samochodów na polskich drogach, a co za tym idzie brak inwestycji w transport publiczny, który stał się nieopłacalny, co z kolei pogłębia zjawisko wykluczenia komunikacyjnego.

telegraph aveny

Tytuł powieści Michaela Chabona "Telegraph Avenue" to hołd dla słynnej ulicy w stanie Kalifornia, łączącej miasto Oakland z kampusem uniwersyteckim w Berkeley. Właśnie przy niej znajduje się sklep z używanymi winylami Brokeland Records, prowadzony przez dwójkę przyjaciół – Archy’ego i Nata. To miejsce spotkań dla lokalnych pasjonatów muzyki, które nie przynosi prawie żadnych zysków, ale jest istotnym punktem towarzysko-kulturalnym. Jego istnienie staje jednak pod znakiem zapytania, kiedy pojawiają się plany powstania wielkiego centrum rozrywkowego w okolicy. Do tego dochodzą inne, bardziej osobiste komplikacje. Archy spodziewa się narodzin dziecka, kiedy dowiaduje się, że ma nieślubnego syna, Titusa, który jest już nastolatkiem i właśnie przyjechał poznać ojca.