Lisa Regan - "Zimne serce"
W Pensylwanii trwa upalne lato. W lasach w Denton trwa akurat inwentaryzacja przed sezonem łowieckim. Podczas jednej z nich zostają znalezione zwłoki dwójki młodych ludzi. Początkowo wyglądają jakby spali leżąc przy ognisku i trzymając się za ręce. Detektyw Josie Quinn i porucznik Noah Fraley podejrzewają, że to może być samobójstwo, ale szybko okazuje się, że doszło do morderstwa. Ofiary zostały otrute i uduszone, a w gardle kobiety morderca umieścił wisiorek z czarnego orzecha. Podczas przeszukania obozu śledczy natrafiają na trzeci śpiwór. Na podstawie zdobytych dowodów Quinn stwierdza, że zaginiona osoba z obozu to kobieta i może być w niebezpieczeństwie. Rozpoczynają się gorączkowe poszukiwania a trop prowadzi do prywatnej posesji. Właścicielką jest Charlotte Fadden, który w leśnej głuszy i z dala od cywilizacji zbudowała Azyl dla osób po przejściach. Podczas przesłuchania mieszkańców komuny detektywi orientują się, że mają do czynienia z sektą. Quinn podejrzewa, że wszyscy zostali poinstruowani, jak odpowiadać na pytania i ewidentnie coś ukrywają. W osadzie natrafiają na Renee Kelly, młodą dziewczynę, która potrzebuje pomocy, ale ją odrzuca. Następnego dnia dziewczyna zostaje odnaleziona martwa w lesie, a w jej gardle ktoś umieścił wisiorek z czarnego orzecha. „Zimne serce” Lisy Regan to już siódma część z serii o detektyw Josie Quinn. Autorka i tym razem nie zawiodła swoich czytelników. Książka intryguje od pierwszych stron. Mamy morderstwo i tajemniczą sektę, mamy Josie i wydarzenia z jej przeszłości, które mają znaczenie dla aktualnej historii. Gdy policji udaje się trafić na trop mordercy, Quinn zostaje porwana. Czy uda jaj się cało wyjść z tej opresji i czy morderca zostanie ujęty? - tego dowiecie się z książki.
B. Zwolak