Sarah A. Denzil - "Milczące dziecko"
Dwudziesty pierwszy czerwca dwa tysiące szóstego roku był najgorszym dniem w życiu Emmy. W tym dniu jej poukładany świat rozpadł się na milion drobnych kawałków. Podczas największej ulewy w dziejach Bishoptown zaginął jej sześcioletni syn Aiden. Wyłowiono z rzeki jego czerwoną kurtkę, ale ciała nigdy nie odnaleziono. Po sześciu latach Aidena uznano za zmarłego, co spowodowało, że Emma powoli zaczęła odzyskiwać radość życia. Teraz wychodzi za mąż i spodziewa się narodzin córeczki. I właśnie w tym momencie otrzymuje wiadomość, która burzy cały jej spokój. Po dziesięciu latach odnaleziono jej zaginionego syna. Co się z nim działo przez te wszystkie lata? Czy ktoś go porwał? Odpowiedzi na te i inne pytania zna tylko Aiden.
Jednak chłopiec nie wypowiedział ani jednego słowa od czasu odnalezienia. Rozumie, co się do niego mówi i reaguje na polecenia, ale milczy. Po licznych badaniach lekarskich Emma dowiaduje się, że jej syn był więziony, torturowany i molestowany. Policji udaje się jedynie ustalić, że porywaczem musi być ktoś z bliskiego otoczenia chłopca. Emma zabiera syna do domu i ma nadzieję, że Aiden otoczony kochającą rodziną z czasem zacznie mówić i opowie swoją straszną historię. Dni mijają, a Emma zamiast cieszyć się z powrotu syna, zaczyna się go bać. Aiden dziwnie się zachowuje - niszczy firanki, wylewa czerwoną farbę na pościel w łóżeczku siostry. Mąż kobiety coraz częściej nalega, żeby oddała chłopca pod opiekę specjalistów. Emma zaczyna podejrzewać, że to właśnie on ma coś wspólnego z porwaniem jej syna. Odkrywa również, że mąż ma obsesję na jej punkcie i próbuje kontrolować jej życie od czasu, gdy była jeszcze nastolatką. Czy to on stoi za porwaniem Aidena i wieloma innymi zdarzeniami, które poprowadziły ją wprost w jego ramiona? Powieść Sarah A. Denzil "Milczące dziecko" czyta się bardzo szybko, mimo trudnego tematu książki. Autorka z każdym kolejnym rozdziałem przedstawia nam kolejne tajemnice do odkrycia. Skłania czytelnika do wejścia w rolę detektywa, który rozwiąże zagadkę porwania Aidena. I gdy już wydaje nam się, że jesteśmy na właściwym tropie, Sarah A. Denzil podsuwa nam nowe dowody, kierujące śledztwo na nowe tory. Jeżeli chcecie się dowiedzieć, kto jest porywaczem, zapraszam do lektury.
B. Zwolak