„LĘKI (NIE)UJARZMIONE” – wystawa fotografii artystów ze Stowarzyszenia Miłośników Fotografii w Sosnowcu [9.06.2026]
9 czerwca 2026 roku w Galerii pod Świetlikiem w Zagłębiowskiej Mediatece (Sosnowiec, ul. Kościelna 11) odbył się uroczysty wernisaż wystawy fotografii pt. „Lęki (nie)ujarzmione” autorstwa Katarzyny Dworaczek, Urszuli Iwan, Tomasza Jurgasa oraz Tadeusza Łazarza. Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu zaprasza do oglądania ekspozycji, której kuratorem jest Antoni Kreis – można ją podziwiać do 30 czerwca 2026 roku. Wstęp wolny.
Wprowadzeniem do ekspozycji są słowa jej kuratora:
„Lęki, strachy, nocne koszmary. Upiory, ciemność, skrzypiące schody starego domu. Brak bliskiej osoby, choroba, samotność. To wszystko minie, gdy tylko wyjrzy słońce. To minie gdy tylko na ulicy ktoś się do nas uśmiechnie! Ale może powrócić! Może znów dopaść nas strach!
Urszula, Kasia, Tomek, Tadeusz - czwórka autorów zdjęć do tej wystawy, którzy tak jak każdy z nas niejednokrotnie musieli w życiu zmierzyć się ze swoimi lękami. Tak jak każdy, nie wiedzą co będzie jutro, boją się o zdrowie swoje i bliskich, nie wiedzą co przyniesie los. Czwórka pasjonatów, którzy na co dzień posługują się nowoczesnym medium zwanym fotografią, rejestrując świat, który ich otacza. Szukają piękna, szukają wzruszeń, szukają pozytywnych emocji patrząc przez szklane oko obiektywu. Tym razem jednak postanowili zmierzyć się z czymś innym. Postanowili opowiedzieć o swoich lękach, o demonach, które obecne są w życiu każdego człowieka. Strach i niepokój to najbardziej ludzkie uczucia. Towarzyszą ludziom od zarania. Nie ma na świecie nikogo takiego, który nie bał by się niczego. Nawet superbohaterzy skrywają w sobie jakieś osobiste upiory! Lęk jest potrzebny do życia jak powietrze. Jest instynktem samozachowawczym, który pomaga nam przeżyć w stresowych sytuacjach, zmusza do obrony, daje siłę do walki z nieznanym.
Dzięki wynalazkowi fotografii możemy nie tylko rejestrować piękne obrazy natury, utrwalać wizerunki bliskich osób, poznawać i cieszyć się światem, ale możemy też opowiadać o nurtujących nas sprawach. Możemy opowiadać o tym co dla nas ważne, co nas cieszy, ale też i o tym, czego się obawiamy, o czym boimy się nawet pomyśleć. Możemy próbować ujarzmić swoje lęki! Czy, jeśli o nich opowiemy one znikną? Na pewno nie, one będą zawsze! Ale aparat fotograficzny może pomóc nam się z nimi zmierzyć! Autorzy ukazali nam ukryte zakątki swoich dusz, uchylili drzwi, pozwolili zerknąć do środka. Pokazali swoje myśli, sfotografowali swoje demony. Z lękami można walczyć, strachy trzeba przepędzać! Inaczej to one nas opanują. O tym właśnie jest ta niezwykła wystawa…" – Antoni Kreis