Juliusz Verne - "Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi"
„Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi” to powieść, o której z pozoru nie sposób powiedzieć nic nowego. Wielu czytelników przyzna, że zaczynało nią w młodym wieku przygodę z literaturą. Ale dokładniejszy wywiad ujawni, że dana osoba nic z jej treści nie pamięta, a nawet jeśli, to możliwe, że czytała tłumaczenie dostosowane do czytelnika młodszego. Sięgając po angielskie wydanie powieści Juliusza Verne’a z wydawnictwa Penguin, czytelnik odkryje utwór nieśpieszny, intrygujący pod kilkoma względami. Istotny jest polityczny aspekt historii Nautilusa i jego kapitana. Kapitan Nemo to człowiek głęboko rozczarowany światem i jego niesprawiedliwościami. Podmorska toń, wówczas niedostępna dla ludzi, jest w jego oczach miejscem apolitycznym, istniejącym poza podziałami i wojnami dziejącymi się na powierzchni. Potężnym symbolem w tym kontekście jest brak książek o tematyce politycznej w bibliotece na pokładzie Nautilusa. Patrząc na stan dzisiejszego świata, można stwierdzić, że ten aspekt powieści pozostaje boleśnie aktualny. Z innej perspektywy, za istotne można uznać sense of place powieści, albo poczucie miejsca. Tak jak Hogwart J.K. Rowling albo Śródziemie Tolkiena, Nautilus jako miejsce akcji jest równie ważny, co główne postacie utworu. Niezwykły pojazd, w przeciwieństwie do rzeczywistych łodzi podwodnych, zapewnia wszelkie wygody, w tym pokaźną bibliotekę, wysublimowaną kuchnię oraz wystrój, na który składają się eleganckie meble oraz liczne dzieła sztuki. Przyciąga czytelnika obietnicą przygody, która nie wiąże się z żadnymi niedogodnościami. Poczucie immersji zwiększa realizm z jakim Verne opisał statek kapitana Nemo. Każdy szczegół jest dopracowany, aż po wskazanie firm odpowiedzialnych za poszczególne komponenty łodzi! Dorosły czytelnik przekonany, że ten ponadczasowy klasyk nie ma mu już nic do zaoferowania, może się pozytywnie zaskoczyć. „Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi” to historia głęboka i wciągająca. Powrót na pokład Nautilusa z pewnością nie okaże się rozczarowaniem.
P. Szczyrba